Dzień masturbacji

Światowy dzień masturbacji

Czy wiesz kiedy obchodzimy Światowy dzień masturbacji? Do końca XIX wieku, a nawet jeszcze do połowy XX, traktowano ją jako czynność, wpływającą źle nie tylko na psychikę, lecz również na ciało. Prowadzić miała do poważnych chorób fizycznych, a nawet do przedwczesnej śmierci. Uznawano ją za grzech, uzależnienie i chorobę psychiczną. O czym mowa? O masturbacji, oczywiście. Cóż za mylne stwierdzenie. Na naszym blogu opisujemy, że masturbacja jest bardzo ważna wręcz niezbędna do życia. Do takiego stopnia, że obchodzimy ją w Polsce dwa razy do roku 25 lutego i 28 marca. W tym wpisie trochę ciekawostek na jej temat.

Światowy Dzień Masturbacji, nazywany również Dniem Onanizmu. To pomysł amerykański: ma zwrócić uwagę, że seks uprawiany z samym sobą to w wielu wypadkach mniejsze zło niż narażanie się na choroby weneryczne, czy niechcianą ciąży.

Masturbacja, jest zdrowa: obniża stres, wzmacnia mięśnie miednicy, pomaga na bóle okresowe, jest dobrym ćwiczeniem cardio. Według naukowców przyznaje się do niej 94% mężczyzn i 85% kobiet. Nie wiadomo ile osób nie przyznaje się ;). 41% zostało złapanych na gorącym uczynku!. Najwcześniejsze przedstawienie kobiecej masturbacji to gliniana figurka datowana na 4000 lat pne. W 17 wieku w Connecticut masturbację karano śmiercią. Onanizm to nie tylko ludzka cecha – pozwalają sobie na to jelenie, małpy, morświny i wiewiórki.

Kobiety, które doświadczają masturbacji, lepiej poznają swoje ciało i doznania seksualne. Dużo łatwiej odnaleźć się w kontaktach z partnerem.

W przypadku mężczyzn, którzy poziom testosteronu mają znacznie większy od kobiet, spełnia naturalne zadanie rozładowania pewnych napięć. Jak zaznacza seksuolog, masturbacja jest integralną częścią rozwoju seksualnego człowieka.

Wraz z badaniami Kinseya, następującą po nich rewolucją seksualną i regulacjami w zakresie zdrowia seksualnego, uznano masturbację nie tylko za przejaw absolutnego zdrowia, ale była również przesłanką dla zrozumienia kobiecej i męskiej seksualności, a także przyjemności odkrywania siebie. Dotykania, akceptowania i kochania własnego ciała. Masturbacja, to nie tylko dostarczanie sobie rozkoszy cielesnej, lecz przede wszystkim jedno z pierwszych i najważniejszych doświadczeń życia seksualnego. Słynna amerykańska trenerka seksualna Betty Dodson królowa masturbacji nakłania do swoistej rewolucji w traktowaniu swojego ciała. Specjaliści twierdzą, że tak jak postrzegamy swoje ciało tak później akceptujemy swoją seksualność. Samomiłość, bo tak, przyjemniej według mnie, można nazywać masturbację, to czynność, którą według szeregu badań wykonuje nawet płód, będąc w brzuchu u swojej przyszłej mamy. Mając 5-6 lat już zaczynamy odkrywać swoje ciało. Dzieci traktują to bardziej instrumentalnie, jest to czynność przemijająca.

Bardzo ważne jest, aby nie okłamywać swoich dzieci. Jasno i wyraźnie przekazać wiedzę na temat masturbacji, dzięki temu możemy uniknąć urazu psychicznego. Pionier seksuologii Kazimierz Imieliński w swojej publikacji “Życie Seksualne” podkreśla, że masturbacja wśród młodzieży jest zjawiskiem fizjologicznym, normalną drogą rozwojową popędu płciowego.

Masturbacja i otwarte mówienie o niej to właśnie wolność. Wolność wyboru, świadomość siebie i ciała.

Zostaw komentarz